28.10.2016r. Kot z dziurami w skórze- prośba o pomoc

Zwróciła się do nas o pomoc w leczeniu opiekunka kocurka Gucia. Kocurek był już leczony, ale niestety bez efektów, dlatego tym razem odwiedził naszą Panią Doktor.
Nigdy do tej pory nie spotkałyśmy się z kotem w takim stanie. Jego ciało od połowy w stronę ud jest pokryte ranami z przetokami, z których sączy się ropa. Jest o z pewnością niewyobrażalny ból dla kota.
Pani doktor pobrała do badań wycinek skóry. Wygląda na to, że Gutek ma głębokie ropne zapalenie skóry.
W tej chwili dostał niezbędne leki.
Gutek to kot wolno żyjący, którego przygarnęła opiekunka. Najpierw sama szukała pomocy weterynaryjnej dla kocura, ale ponieważ leczenie nie przynosiło skutków, było tylko gorzej, poprosiła nas o pomoc. Takie zachowanie to niestety rzadkość, co tym bardziej doceniamy.
31.10.2016r. Wyniki badań wskazują, że Gutek prawdopodobnie został zakażony bakterią pasterellą, być może po pogryzieniu przez innego kota. Dobrane antybiotyki przynoszą dobry skutek. Kocurek powoli wraca do zdrowia, rany zaczynają się goić.
Insp. Izabela T.
Insp. Katarzyna J.