Zalety sterylizacji i kastracji

Zalety sterylizacji i kastracji

Zabieg sterylizacji u zwierząt domowych, mimo swoich niewątpliwych zalet, budzi jeszcze wiele kontrowersji wśród właścicieli zwierząt. Związane jest to głównie z wieloma mitami i nieuzasadnionymi obawami. Wiele osób jest nadal przekonanych, że wyrządzają swojemu pupilowi niebywałą krzywdę poprzez tę skomplikowaną i niezgodną z naturą operację pozbawiającą zwierzę możliwości rozrodczych. Otóż nic bardziej mylnego. Lekarze weterynarii są zobowiązani pomagać zwierzętom, a nie wyrządzać im krzywdę i okaleczać na cale życie.

Najważniejsze zalety sterylizacji i kastracji to:

Niedopuszczanie do niekontrolowanego rozmnażania zwierząt

Zwierzęta nie potrafią same kontrolować urodzeń, a niewysterylizowana suka, bądź kotka, kierując się instynktem zachowania gatunku potrafi dwa razy w roku zajść w ciążę i wydać do 12 potomków w jednym miocie. Warto zastanowić się, czy każde spośród takiej liczby urodzonych zwierząt znajdzie nowy dom oraz w jakie ręce trafi. Często widać na ulicach bezpańskie zwierzęta wałęsające się w poszukiwaniu jedzenia. Natomiast większość schronisk dla bezdomnych zwierząt jest przepełnionych i ze względów finansowych usypia się setki niechcianych zwierząt rocznie! Sterylizacja ograniczając liczbę urodzin przyczynia się do zmniejszenia skali tego dramatycznego problemu.

Zaoszczędzenie stresu rozrodczego naszym pupilom
W okresie godowym organizm zwierząt wytwarza wiele hormonów płciowych, powodujących dojrzewanie komórek rozrodczych, ale również wyzwalających jeden z najsilniejszych zwierzęcych instynktów – instynkt rozmnażania. Pod wpływem tego instynktu samice stają się atrakcyjne dla samców i zwierzęta za wszelką cenę próbują znaleźć partnera. Zarówno psy, jak i suki przestają słuchać swoich właścicieli na spacerach, staja się bardziej agresywne, niszczą mieszkanie, nie czują głodu, ani strachu przed obcymi miejscami, są skłonne do ucieczek i walk, co skończyć się może niejednokrotnie kalectwem lub śmiercią osobnika. Kocury potrafią zdemolować mieszkanie oraz znaczyć teren oddając cuchnący mocz w miejscach, w których nigdy tego nie robiły, mogą oddalać się od miejsca zamieszkania nie powracając przez kilka dni i toczyć walki o terytorium z innymi kocurami, co również może doprowadzić do kalectwa i śmierci zwierzęcia. Kocice nękają swoich właścicieli nienaturalnymi zachowaniami, głośnym miauczeniem oraz pomiaukiwaniem, które może trwać całymi dniami, a nawet w nocy. Zwierzęta sterowane w ten sposób poprzez nadrzędne instynkty bardzo się męczą nie mogąc zaspokoić potrzeby zachowania gatunku.

Ograniczenie rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych i pasożytniczych w naszym środowisku
Bezpańskie zwierzęta, nad którymi nie ma jakiejkolwiek opieki i kontroli, są istnym rezerwuarem różnych chorób infekcyjnych i inwazyjnych, a przez przemieszczanie się w różne miejsca odpowiadają za rozsiewanie tych chorób w środowisku, co stanowi potencjalne zagrożenie epidemiologiczne dla innych zwierząt i człowieka (choroby odzwierzęce).

Zdrowie naszych zwierząt domowych:

Ochrona suczki i kotki przed endometriozą i ropomaciczem
Ropomacicze może się przytrafić każdej suczce i kotce, bez względu na jej wiek, na to, czy miała potomstwo, czy nie, na to, czy miewa ciąże urojone, czy nie i bez względu na to, jaka jest jej ogólna kondycja zdrowotna. To groźna choroba, może doprowadzić nawet do śmierci zwierzęcia. Czasem na ratunek może być zbyt późno. Zwłaszcza, jeśli mamy do czynienia z ropomaciczem zamkniętym, które nie daje żadnych jednoznacznych objawów. Nie każdy właściciel w porę zorientuje się, że z suczką lub kotką dzieje się coś niedobrego, nie każdy lekarz weterynarii postawi właściwą diagnozę.

Najczęściej jedynym ratunkiem jest szybka sterylizacja. Niestety wtedy zabieg jest już trudniejszy, niż u zdrowej suczki lub kotki. Macica jest wypełniona ropą, a co za tym idzie bardziej krucha. Suczka lub kotka jest osłabiona chorobą, więc jej organizm gorzej znosi narkozę, a rekonwalescencja po zabiegu trwa dłużej.

Sterylizacja chroni przed endometriozą i ropomaciczem w stu procentach, ponieważ podczas zabiegu macica jest usuwana.

Ochrona przed nowotworami oraz zcystowacieniem narządów rozrodczych i gruczołów płciowych

Psy i kocury również mają swoje „płciowe ” przypadłości, które mogą skończyć się nawet śmiercią zwierzęcia. O wiele prościej niż leczyć, jest zapobiegać tym chorobom. Logiczne jest, że jeśli suczka lub kotka nie ma jajników, czy macicy, a pies czy kocur jąder i najądrzy to nie może na nich pojawić się cysta bądź nowotwór.

Ochrona przed nowotworem gruczołu mlekowego u suk i kotek oraz czynnościowemu lub nowotworowemu rozrostowi prostaty u psów i kocurów

Najnowsze badania dowodzą, że wczesna sterylizacja zwierząt niemal w stu procentach chroni je przed tymi groźnymi chorobami. Im później wykonuje się zabieg, tym jego funkcja ochronna jest mniejsza.

Zapobieganie ciążom urojonym u suk i kotek

a przypadłość jest nie tylko uciążliwa dla właściciela suczki bądź kotki, ale również szkodliwa dla zdrowia jej samej. Ciąże urojone nie pozostają też bez wpływu na psychikę samicy. Sterylizacja całkowicie eliminuje tę przykra przypadłość. Urojone ciąże zwiększają ryzyko nowotworów gruczołu mlekowego.

Zachowanie zwierząt po zabiegu
Wysterylizowana samica staje się stabilniejsza psychicznie. Wykastrowany samiec staje się mniej pobudliwy, nie wdaje się w bójki o sukę czy kotkę z innymi samcami (staje się ogólnie mniej agresywny w stosunku do innych zwierząt), nie ma skłonności do włóczęgostwa, ma mniej dominujący charakter (ale wbrew ogólnie panującej opinii, nie jest spolegliwy i „nie do życia”), staje się bardziej stabilny psychicznie, bardziej oddany człowiekowi, bardziej skłonny do współpracy z człowiekiem, lepiej koncentruje się na zadaniach, jakie ma do wykonania, jest więc łatwiejszy do upilnowania, nie grozi mu śmierć pod kołami samochodu, czy pobyt w schronisku, gdzie trafił, ponieważ uznano go za bezdomnego. Trzeba jednak pamiętać, że z wiekiem takie zachowania mniej są sterowane hormonami płciowymi – testosteronem lub estrogenami, a stają się raczej wyuczonym nawykiem.

Kastracja lub sterylizacja w późnym wieku może więc nie przynieść oczekiwanych efektów „wychowawczych”, niemniej jednak wciąż będzie chroniła naszego pupila przed przypadłościami zdrowotnymi!

Opracowane na podstawie:
lek.wet. Adam Czerwiński
stud.wet. Marcin Czerwiński
http://www.lecznica-homeopatia.pl
lek.wet. Marek Pasiak
http://www.lekwet.siedlce.pl